„Bronić (...) zjawiska średniowiecznego, jakim jest pojedynek — nie myślimy.
I nie myślimy również wdawać się, w aż do znudzenia częste polemiki na temat,
czy pojedynek ma rację egzystencji, czy też nie — a ograniczymy się do
stwierdzenia, iż we wszystkich kulturalnych społeczeństwach pojedynek od
szeregu stuleci istnieje, zatem jako zjawisko społeczne, mniej lub więcej
szkodliwe, musi być brane pod uwagę. I co więcej: można śmiało zaryzykować twierdzenie,
że tak długo, pokąd prawna kultura naszych społeczeństw karać będzie czynną zniewagę
gentlemana 24-godzinnym aresztem, zamienionym na 5 kor. grzywny — tak długo
istnieć będzie ten rodzaj współrzędnego sądownictwa honorowego, uzupełniającego
państwowy wymiar sprawiedliwości. A zdaje się, że jeszcze czas długi”
_________________________________________________________
Władysław Boziewicz,
Polski Kodeks Honorowy. Część I. Zasady pokojowego postępowania honorowego.
Część II. Pojedynek. Wydanie siódme. Warszawa-Kraków. Nakładem Księgarni J.
Czarneckiego











