Pogoda w dalszym ciągu nie dopisuje, więc znowu sięgam do
szuflady. Tym razem CZAPLE. Lubię je i zawsze gdy widzę, próbuję fotografować.
Słowo „próbuję” jest tu bardzo na miejscu. Mało jest bowiem tak płochliwych
ptaków. Czasem mam wrażenie, że czapla to nie ptak, tylko jeden wielki detektor
ruchu. Każdy, kto próbował fotografować je z podchodu, wie o czym piszę.
Kolejny problem to kolor. O ile czapla siwa (nazwa wielce myląca, gdyż to
bardzo kolorowy ptak) nie sprawia wielu problemów, o tyle biała jest koszmarem.
Wypalenia to u mnie niestety prawie standard.
![]() |
Jedno z moich pierwszych spotkań z czaplą białą. Deszczowy dzień w okolicach Dolistowa nad Biebrzą. |
![]() |
Konsumpcja karasia. |
![]() |
Lądowanie |
![]() |
Siwa z czajkami |
![]() |
Powyżej i poniżej - Biały Grąd i czapla też biała |
![]() |
Bąk czyli też poniekąd czapla. Zdjęcie słabe bo robione przy kiepskim oświetleniu. Ptak wyrwał mi się nagle spod nóg, tak że udało mi się zrobić tylko to jedno zdjęcie. |
![]() |
Kuzynki |
![]() |
Czapla biała w okolicach Olsztyna |
Kuzynki podobają mi się najbardziej.
OdpowiedzUsuń... bardzo ładne jest to zdjęcie czapli siwej z czajkami, blog również ciekawy i fajnie się "czyta"...na pewno będę zaglądać. Poza tym zgodnie z umową przesyłam link do mojego FC i jako, że w albumie "Biebrza moja" znajdują się zdjęcia umieszczone w kolejności od najstarszych (listopad 2011)do ostatnich...czyli czerwiec 2013 proponuję rozpocząć oglądanie od końca (wiele z pierwszych zdjęć ma dużą wartość...ale niestety tylko sentymentalną...:):):)
OdpowiedzUsuńOto link: https://pl-pl.facebook.com/iwona.obiedzinska.1
Pozdrawiamy, Iwona (z Białego Grądu:))
Biała jest olśniewająca, ale wolę siwą - przez te kolory właśnie :)
OdpowiedzUsuńCzaple to moje ulubione ptaki :)
OdpowiedzUsuń