O mnie

Moje zdjęcie
Olsztyn, warmińsko-mazurskie, Poland

czwartek, 9 maja 2013

Rycyk



Wiosna trwa, ale pogoda jest w tym roku wyjątkowo złośliwa. W tygodniu świeci piękne słońce, ale to końcówka semestru i o wyprawach z aparatem raczej nie ma mowy. Czekam więc na weekend, wiedząc niestety, że już w piątek pojawią się pierwsze chmury i taki stan potrwa, a jakże, do niedzieli wieczorem. Dlatego znowu post nie o tym,  co aktualne (za wyjątkiem pierwszego zdjęcia), ale o moim kolejnym ptasim faworycie. Rycyk, bo o niego chodzi, w mojej hierarchii ptasiej fotogeniczności znajduje się na jednym z pierwszych, o ile nie na pierwszym miejscu. Spotykam go wyłącznie w Dolinie Biebrzy i z nią najbardziej mi się kojarzy. Swoją drogą, szkoda że to nie on znalazł się w logo Biebrzańskiego Parku Narodowego, tylko jakiś batalion.

To oczywiście nie jest rycyk, ale jedno z niewielu aktualnych zdjęć. Zdaję sobie sprawę z jego niedoskonałości, ale umieszczam je mimo to.



   

Krajobraz Doliny Biebrzy był przez wieki niezmienny. Ostatnio jednak ta niezmienność zaczęła się chwiać. Razem z Igorem Iwaszko, biebrzniętym fotografem, bolejemy nad zanikaniem starych, krzywych płotów czy zwykłych kołków (o stogach nie wspominając), które były niezwykle ważnym elementu biebrzańskiego krajobrazu. Za kilka lat takiego zdjęcia, nikt już nie zrobi chyba, że ... przywiezie i wbije własny kołek.



2 komentarze:

  1. Rycyki piękne, rozmyte malarsko trawy (zwłaszcza na trzecim zdjęciu) dodają klimatu. Rycyk siedzący na kołku pośród rozległej przestrzeni wokół niego to klimatyczne zdjęcie. Co do zdjęcia żurawia zawieszonego pomiędzy fakturą ziemi i niebem to ono też swój klimat i może się podobać. Igor

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesująco wygląda z tym długaśnym dziobem. I faktycznie dobry model :). Do niedawna nie miałam pojęcia o istnieniu rycyków. Od czasu nabycia atlasu ptaków Polski jestem ździebko mądrzejsza.

    OdpowiedzUsuń